Bez wątpienia nieruchomości odgrywają niezwykle ważną rolę w naszym życiu. To dzięki nim zapewnione mamy własne cztery kąty oraz to one dają nam możliwość wyrażenia własnego siebie poprzez wystrój. Oczywiście w przypadku nieruchomości nie liczy się jedynie realizowanie własnych potrzeb, ale także tematyka związana z finansami. Jak wygląda sytuacja na rynku mieszkań i domów?
Jeszcze pod koniec lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku zakup nieruchomości nie był tak kosmicznym problemem. Cena metra kwadratowego mieszkania w mniejszych miastach oscylowała w okolicy wartości tysiąca złotych. W przypadku miejscowości większych wartość ta wzrastała do jakiś dwóch tysięcy. W takiej sytuacji nawet jeżeli nie udało się zgromadzić wystarczającej ilości gotówki, zawsze można było wziąć kredyt hipoteczny. Jako że na ogół wartość nieruchomości nie była nadmiernie wysoka, bez większych problemów banki przyznawały tego typu pożyczki.
Sytuacja zaczęła się jednak dosyć drastycznie zmieniać zaraz po wejściu Polski do Unii Europejskiej. Ceny nieruchomości zaczęły w zastraszającym tempie szybować do góry. W niektórych miejscach wzrost potrafił osiągnąć poziom nawet kilkuset procent. W obliczu takiej zmiany, metr kwadratowy mieszkania w mniejszym mieście kosztuje teraz nawet trzy tysiące złotych, a w Warszawie wartość ta potrafi osiągnąć nawet poziom kilkunastu tysięcy. Uwarunkowanie to sprawia, że zakup mieszkania, czy domu staje się nie lada inwestycją. Z uwagi na potrzebę zorganizowania co najmniej kilkuset tysięcy, niewiele osób jest w stanie kupić nieruchomość za gotówkę.
Oczywiście zawsze można postarać się o kredyt hipoteczny. Jeżeli jednak chcemy kupić mieszkanie za powiedzmy dwieście tysięcy złotych, bank nie tylko będzie wymagał od nas wysokich zarobków, ale także dokładnie prześwietli naszą sytuację. W wyniku coraz szerszego procesu badania zdolności kredytowej, o wiele trudniej jest otrzymać pożyczkę na zakup własnych czterech kątów. W ten sposób otrzymujemy sytuację, w której zakup nieruchomości staje się niezwykłym rarytasem.